• 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

O ile bardziej Krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu żywemu.(Hbr 9)

 

 

 

 

Eucharystia uobecnia tajemnicę Odkupienia. Ciągle gdzieś na świecie jest odprawiana. A to znaczy, że na ołtarzach całego świata stale działa miłosierdzie Boże.

Eucharystia to zadatek nieba. Za każdym razem, gdy w niej uczestniczę, gdy przyjmuję Jezusa do serca dotykam nieba, na tyle, na ile to możliwe tu na ziemi. To Bóg mnie dotyka, jest we mnie, uświęca i przemienia mnie. Moje przeżywanie Eucharystii odzwierciedla, na ile tak naprawdę przylgnęłam do Niego, na ile pozwolę Bogu działać we mnie.

Czyż nie za bardzo popadłam/em w rutynę i przyzwyczajenie w moim udziale we Mszy świętej? Czy nie przyjmuję Jezusa, jakby mi się On należał? W jaki sposób uczestniczę w tej uczcie miłości? Czym dla mnie jest miłość do Chrystusa, do bliźniego? Dlaczego na nią przychodzę?

Jestem tu, bo to jedyny moment, w którym mogę prawdziwie zjednoczyć się z Bogiem. Kiedy On daje mi siłę do walki ze złem, wspomaga w czynieniu dobra, chroni od śmierci wiecznej. Codziennie mogę się Nim posilać. Jak często jednak otwieram się na ten Dar? Wielki, Potężny i Wszechmocny Bóg każdego dnia staje się zwykłym, maleńkim okruchem chleba, tylko po to, by zjednoczyć się ze mną, grzesznym i małym człowiekiem.

Niech udział w procesji Bożego Ciała będzie moim świadectwem wiary w moc Eucharystii, aktem jedności ze wspólnotą całego Kościoła.

 

Źródło: Youtube, Portal internetowy Wiara.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Vsynod

cmentarz

biblia1 czytania1 ksm1 historia1 wizytowka1